Ahoj, Gżdacz! Jest jakiś bojkot?/A ja powtarzam, że: jest Oko i jest Maroko. W pierwsze można napluć, a drugie omijać rączym kłusem...
jesteś tutaj Cafe.pl krisss77
http://bi.gazeta.pl/ecafe/8/692/1268165707777TgovEt1cVFpamfXVL.jpg
http://bi.gazeta.pl/ecafe/2/692/1268165757742K8KRrM67X21Q7haUL.jpgUżytkownik nie użył jeszcze espresso
Zyjacy pelnia zycia...
Film, który mogę oglądać w kółko wojenne i polskie komedie
Ulubiona płyta/piosenka Zabaraloby miejsca...
Wakacje spędzam... tam gdzie grzeje:)
Ahoj, Gżdacz! Jest jakiś bojkot?/A ja powtarzam, że: jest Oko i jest Maroko. W pierwsze można napluć, a drugie omijać rączym kłusem...
Gzdacz, dej, panie Boże, taką sprawnośc frazy wszystkim przesadzającym.
no, ale teraz ci bojkotujący mają czas na ogarnięcie chałupy, na kąpiel, na jakąś lekturę na wysokim, oczywiście, poziomie.
Podejrzewam, że żaden z uczestników "bojkotu" nie przezywał go tak mocno i nie dumał o nim tak intensywnie, ja robi to Oko... No, ale Oko znane jest ze skłonności do pewnej przesady...